NOWOCZESNA
W DOMU

Dbając o dom dbać o środowisko?

Znam to świetnie od kuchni!

Dom bez chemii - jak posprzątać kuchnię i łazienkę bez użycia środków czystości?

Dom bez chemii - jak posprzątać kuchnię i łazienkę bez użycia środków czystości?
Przyzwyczailiśmy się do tego, że chcąc posprzątać mieszkanie sięgamy po gotowe środki czystości. Szafki gospodarcze wypełniają różne płyny do czyszczenia, zazwyczaj do każdej powierzchni osobny produkt. Czy da się to wszystko wymienić na jeden sprzęt, który równie szybko i skutecznie wyczyści uporczywy brud i usunie zarazki niewidoczne dla oczu?

Postanowiłam to sprawdzić i przekonać się o tym, czy parownica Kärcher SC 5 zapewni mi lepsze rezultaty sprzątania niż ulubiony zestaw gotowych środków czystości. Efekt zaskoczył mnie samą, a przy tym samo zużycie wody do sprzątania okazało się mniejsze niż zazwyczaj.

Parownicą postanowiłam gruntownie posprzątać kuchnię i łazienkę, bo to najczęściej tam zmagam się z trudnymi do usunięcia zabrudzeniami. Jak to urządzenie się sprawdziło?

W zestawie do urządzenia mamy kilka końcówek, m.in. dyszę ręczną, okrągłą szczoteczkę, ściereczkę do podłóg z mikrofibry. Wszystkie je można przechowywać na urządzeniu co jest niezwykle praktyczne. Mamy też możliwość regulacji intensywności pary w zależności od rodzaju czyszczonej powierzchni.

Parownica Kärcher SC 5 do sprzątania łazienki

Łazienka to miejsce, w którym wyjątkowo zależy mi na czystości. Czy udało się ją posprzątać bez użycia chemii, jedynie parą?

Czyszczenie parą zaczęłam od najprostszej rzeczy, czyli lutra. Bez problemu poradziła sobie z kurzem oraz drobnymi plamkami. Lustro wystarczyło wytrzeć do sucha.

Równie dobrze parownica sprawdziła się podczas czyszczenia umywalki i armatury. Na większe zabrudzenia wystarczyło zwiększyć ilość pary. Zeszły bez problemu.

Z mojej perspektywy największym wyzwaniem był prysznic i osad z kamienia na szybie. Okazało się jednak, że choć tu potrzeba odrobinę więcej czasu, to para również z nim sobie poradziła. Śladów z mydła pozbyłam się w mgnieniu oka.

Parą potraktowałam także kafelki, zarówno te na ścianie, jak i na podłodze. Czyszczenie ich w ten sposób, to sama przyjemność.

Ważne jest tylko by pamiętać, że każdą czyszczoną powierzchnię w ten sposób (z wyjątkiem podłogi) wytrzeć do sucha ściereczką z mikrofibry.

Parownica Kärcher SC 5 do sprzątania kuchni

Kuchnia to inny rodzaj zabrudzeń niż łazienka. Mamy tu sporo osadu z tłuszczu, pozostałości po gotowaniu, a w zlewie żółte osady z kawy i herbaty. Czy tu działanie parą jest wystarczające?

Sprzątanie zaczęłam od płyty kuchennej. Palniki z przypaleniami, które zazwyczaj trudno doczyścić. Moje zdziwienie było ogromne, kiedy przypalenia zaczęły odpadać pod wpływem pary. Zabrudzenia z samej płyty po działaniu pary wystarczyło przetrzeć ściereczką.

Podobnie z czyszczeniem zlewu. Para zastąpiła moje ulubione mleczko do szorowania i wszystkie zabrudzenia po jej działaniu dało się usunąć. Bez problemu umyłam też kafle nad kuchenką, gdzie jest najwięcej tłustych plam.

Na koniec została podłoga i plamy, które zazwyczaj trudno usunąć używając zwykłego mopa. Chwila z mopem parowym i wszystkie zabrudzenia zniknęły.

Parownica i czyszczenie parą zaskoczyły mnie totalnie. Jej wielofunkcyjność i możliwość zastąpienia środków czystości zwykłą wodą są świetną i ekologiczną opcją, a poczucie czystości i higieny jest mega wysokie.

Autor: Blogerka Niebałaganka