TATA
NA CO DZIEŃ

Domowe wyzwania z dziećmi u boku, chaos po szalonych zabawach i inne ojcowskie zadania.

Nam nie są straszne!

Jak być lepszym ojcem? Siedem kroków, dzięki którym zbudujesz lepszą więź ze swoimi dziećmi

Jak być lepszym ojcem?  Siedem kroków, dzięki którym zbudujesz lepszą więź ze swoimi dziećmi
Jako ojciec chciałbyś uchylić nieba swoim dzieciom. Chcesz być dla nich najlepszą wersją siebie, a wychodzi… cóż, różnie. Jesteśmy tylko ludźmi, a do bycia rodzicem nikt nas nie przygotowuje. Na szczęście można się uczyć całe życie. O czym naszym zdaniem warto pamiętać? Co pomaga w byciu dobrym ojcem?

1. Określ swoje priorytety

Jako ojciec często chcesz być dla swojego dziecka solidną ostoją, oparciem, na którym może polegać. Dlatego ważne, byś sam stał mocno na nogach i wiedział, co jest dla ciebie ważne. Czego chcesz dla swojego dziecka? Jaką relację chcesz z nim mieć? Wiedząc, na czym ci zależy, możesz sprawdzać, czy twoje codzienne decyzje i zachowania przybliżają cię do tego celu, czy oddalają. My, w oparciu o współczesną wiedzę psychologiczną i o doświadczenie wielu osób, które jako dorośli wspominają swoje relacje z ojcem, mówimy: przede wszystkim dbaj o dobrą więź ze swoim dzieckiem. Dobrą, czyli opartą na wzajemnym zaufaniu, szczerej rozmowie, spędzaniu razem czasu. Ojcem nie da się być na odległość.

2. Stój za plecami swojego dziecka

Wielu z dzisiejszych dorosłych dorastało w rodzinach, w których rolą ojca było “trzymać dyscyplinę”. Często wiązało się to z karaniem i nagradzaniem, wzbudzaniem strachu i stawianiem wymagań. Dziś wiemy, że życie samo stawia nam wystarczająco wiele wymagań, a rolą dobrego rodzica jest nie tyle stawianie nowych, co umożliwienie dziecku tego, by zmierzyło się ze światem samodzielnie. Rolą ojca jest stać za jego plecami i dawać mu poczucie bezpieczeństwa.

3. Wspieraj rozwój samodzielności

Jako tata możesz najbardziej przyczynić się do tego, że twoje dziecko będzie miało odwagę podejmować nowe wyzwania, stawiać czoła problemom i rozwijać swoją zaradność. Jest tak dlatego, że sam znasz smak ryzyka, adrenaliny - i prawdopodobnie łatwiej niż twojej partnerce przychodzi ci patrzenie, jak twoje dziecko wspina się po drzewach. Dzieci potrzebują uczyć się dbania o siebie w trudnych sytuacjach, a tylko podejmując ryzyko mogą się nauczyć je szacować. Dlatego pozwalaj mu biegać, skakać, wspinać się i mierzyć się z nowymi wyzwaniami.

4. Słuchaj siebie i swojego dziecka

Często mówi się, że mężczyźni są od działania, a kobiety od gadania. Wiemy, że to mit - znamy wystarczająco dużo kobiet, które są wspaniałe w działaniu i równie wielu mężczyzn, którzy są znakomitymi rozmówcami i słuchaczami. Jeśli jednak jeszcze nie poznałeś magicznej mocy wspierania przez słuchanie, spróbuj tego: kiedy twoje dziecko o czymś ci opowiada, powstrzymaj się przed komentowaniem, pouczaniem go, dawaniem mu rad i wskazówek - zamiast tego słuchaj cierpliwie, dopytuj o to, co cię ciekawi, wzbudź w sobie ciekawość i zaufanie do dziecka. Jeśli twoje dziecko wie, że może ci o wszystkim powiedzieć i zostanie wysłuchane, nie będzie się wahało zwrócić do ciebie w trudnej sytuacji życiowej, kiedy będzie cię najbardziej potrzebowało. Słuchając swojego dziecka bez oceniania i dawania rad zwiększasz swoje szanse na to, że w ważnych dla niego kwestiach przyjdzie do ciebie i poprosi cię o radę.